Jest to obowiązkowy składnik wielu dań i wypieków w moim domu.
Staram się suszyć w sezonie wystarczającą ilość pomidorów by nie kupować tych ze sklepów ale tak je lubimy,że znikają w każdej ilości i zawsze nam mało :)
Ja suszę pomidorki koktajlowe ale można wykorzystać do tego inne gatunki.
Można też wysuszone pomidory zalać oliwą i schować do słoiczków na zimę.
Nie ma tu jakiegoś specjalnego przepisu:)
Pomidorki myjemy,osuszamy,kroimy na mniejsze kawałki (w przypadku pomidorków koktajlowych wystarczy przekroić je na pół),wykładamy na pergamin i suszymy w piekarniku nagrzanym do 100 stopni z termoobiegiem,minimum 4h.
Ta partia pomidorków była suszona aż 6h zanim uznałam że są idealnie wysuszone.Po czterech godzinach poprzewracałam pomidory na drugą stronę by lepiej/dokładniej je wysuszyć.
W trakcie suszenia można(ja tego nie robiłam)skropić pomidorki oliwą i posypać ulubionymi ziołami,jak kto lubi.
Wysuszone pomidory przekładamy do szczelnego pojemniczka lub tak jak pisałam zalewamy oliwą i odstawiamy z nadzieją,że doczekają do zimy:))
| Dodaj napis |
Bardzo polecam!!!